Pokazywanie postów oznaczonych etykietą majsterkowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą majsterkowanie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 czerwca 2017

tick-tock

tick-tock
litte change
lots of fun

*

tik-tak
mała zmiana
dużo radości


before - przed

 after - po

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

my New/Old cabinets

I had to do something.
Now! This moment!

Chicken wire, some thumbtacks and laces.
2 hours later my cabinets looked so :)

*

Musiałam coś zrobić.
Teraz! W tej chwili!

Siatka ogrodowa, trochę pinesek i koronki.
2 godziny później moje szafki wyglądały tak :)



before / przed
 


piątek, 31 stycznia 2014

Art Therapy

I needed art therapy.

*

Potrzebowałam arteterapii.





Lamp base £2, lamp shade £1 :)

*

Baza lampki za 2 funty, abażur za funta :)

Before / Przedtem

niedziela, 3 marca 2013

I wish

 
I wish my white cabinet looks like that...
...all the time...

*

Chciałabym żeby mój nowy biały kredensik wyglądał tak...
...cały czas...



I wish I can display some of my favourite vintage tableware...

*

Chciałabym wyeksponować choć część mojej ulubionej vintage'owej zastawy stołowej...




I wish I can enjoy this display every day...

*

Chciałabym cieszyć się takimi dekoracjami każdego dnia...


I wish...

But instead of flowers and vintage china I have to fill it with printer, books etc.

*

Chciałabym...

Ale zamiast kwiatami i skarbami vintage będzie wypełniona drukarką, książkami itp.

 This is the 'BEFORE' look.  *  Wygląd 'PRZED'.



Both trays are my newest finds.
I just love the details on this small oval tray!

*

Te dwie tace to moje najnowsze znaleziska.
Detale na małej owalnej tacce są prześliczne!

Happy Sunday!!!

sobota, 17 listopada 2012

Coffee table

Yes!!!!!
I've got it!!!!
& I love it!!!! 

My shabby chic coffee table.

*

Tak!!!!
Mam go!!!!
& I love it!!!!

Mój shabby chic stolik do kawy.





I was looking for this table for a loooong time. Unsuccessfully.
Then about a month ago I found it.
Not needed any more with lots of scratches but perfect for me, so I took it home:)

*

Szukałam takiego stolika baaaardzo długo. Bezskutecznie.
Znalazłam go jakiś miesiąc temu.
Nikomu już niepotrzebny, z mnóstwem zadrapań ale mimo to idealny dla mnie, więc wzięłam go do domu:)

~

My job was to find it. The rest was my husband's job - thanks honey!

*

Moją pracą było go znaleźć. To, że wygląda teraz tak pięknie to praca mojego męża - dzięki kochanie!

This is how it looked like before.  *  Tak wyglądał przed.

środa, 14 września 2011

Taca na sztućce



Na szperach znalazłam podniszczoną, drewnianą tacę na sztućce.
Szlifowanie, malowanie, przecierka i na pewno nie zamknę jej w szufladzie ze sztućcami. Wymyśliłam sobie, że będę tam trzymała koronki albo szpuli, albo i to, i to:) (bo moja skrzyneczka (klik) nie pomieści już nic więcej)
Oczywiście nie mam zdjęcia "przed".






Kochane, już teraz zapraszam Was na kolejne CANDY w The Mouse House! Zaglądajcie, bo to już w następnym poście!

czwartek, 8 września 2011

Na dobry początek jesieni:)

Wrzesień zaczął się cudnie. Oby taka pogoda pozostała jak najdłużej.
Kupiłam sobie coś wczoraj. Zupełnie przypadkowo. Ale jak tylko ją zobaczyłam, nie mogłam nie kupić:)


Chustka koronkowa w delikatnym odcieniu fioletowych wrzosów. Jakby lekko wyblakła co nadaje jej tylko bardziej vintage'owego smaczku.
Od razu zrobiłam broszkę w podobnym klimacie. Słoneczko dzisiaj tak pięknie świeci, że sesja wyszła bardzo obfita:)




Wreszcie przemalowałam podstawkę od zegara z kloszem. Maleńka gałązka hortensji również w kolorze broszki i chustki:)


Tak zegar wyglądał przed.


To nie koniec przeróbek. Ozdobna rama też dostała nowy kolor.



Zmykam nacieszyć się jeszcze słoneczkiem:)
Pozdrawiam! Pa!

wtorek, 6 września 2011

Paradoks

Kupiłam kiedyś, już bardzo dawno temu półeczkę. Była uszkodzona - brakowało dekoru a w jego miejscu straszyły resztki kleju i niedomalowane drewno. Nie przeszkadzało mi to, bo wiedziałam, że łatwo można ją naprawić.
No więc, kiedy już półeczka nabrała "mocy urzędowej", zabrałam się za jej makeover. Malowanie, przetarcia, nowy dekor i gotowe:)
Nie zrobiłam niestety zdjęć "przed".





Paradoksem jest to, że nie mam jej gdzie powiesić!

wtorek, 30 sierpnia 2011

Skrzynka na...

... cokolwiek!


Pierwszy raz nanosiłam grafikę przy użyciu Mod Podge. Podoba mi się ten sposób. Na pewno powstanie coś jeszcze:)
Grafika z niezastąpionego The Graphics Fairy.
Skrzyneczkę zalinkowałam tu (klik).




Jeszcze chcę Wam pokazać torcik jaki zrobiłam dla Maczka. W piątek miał 4-te urodzinki:)

 
Miłego dnia Wam życzę i cieszę się niezmiernie, że podoba się Wam moja tabliczka The Mouse House!