Hej, hej, jak się macie po Świętach?
Nasze upłynęły bardzo spokojnie, pysznie i rodzinnie:) Prezenty sprawiły radość wszystkim = trafione.
Dziękuję Wam za wszystkie życzenia Świąteczne!
A teraz kilka nowości jakie pojawiły się w moim domu:)
WIESZAK
Poszukiwania trwały od jakiegoś czasu. Nie mogłam znaleźć tego naj. A to kolor nie taki, a to za duży, za mały, tandetny, za drogi... Ten czekał specjalnie na mnie!!! Jeden jedyny w całym sklepie, znaleziony przypadkowo jak przechadzałam się pomiędzy regałami.
IDEALNY!!!
OBRAZ
Zawisł w kuchni bo przecież jest taki "kuchenny":) Teraz jak wchodzę do niej to od razu buzia mi się śmieje. Jeszcze tylko przerobić zegar i memo board, wymienić kuchenkę, meble, tzn zrobić remont generalny kuchni i będzie pięknie, hehe:))
ZEGAR
On także czekał na mnie:) Widziałam go już jakiś czas temu w sklepie ale nie kupiłam. Później jak chciałam, to już nie było:( Aż tu nagle... znalazłam go znowu, i znowu był jedyny i do tego jeszcze przeceniony! Jak ja lubię takie zakupy:)
Poświąteczne pozdrowienia przesyłam dla Was!
Pa pa, Myszka