poniedziałek, 30 lipca 2012

Lavender romance

Welcome to the new week!

Do you want to start it with the fresh lavender fragrance and some new decorations?
Go ahead!

*

Witam w nowym tygodniu!

Chcecie go zacząć z zapachem świeżej lawendy i kilkoma nowymi dekoracjami?
Proszę bardzo!














Lavender greetings!  *  Lawendowe pozdrowienia!

24 komentarze:

  1. Myszko, lawenda i koronka to prześliczna sama w sobie dekoracja, cudnie!
    Ja już zerwałam swoją i suszy się z przeznaczeniem na ciasteczka i cukier lawendowy:)
    buziaki posyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ mi zapachniało tą lawendą! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak to czas lawendy.Urzeka nas zapachem i kolorem to roślina stworzona do romantycznych koronek ,lnu jak z dawnych fotografii.Pozdrawiam i dziękuję za lawendowe życzenia

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam lawendę. Kto nie próbował polecam kawę zamieszaną gałażka lawendy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ pachnąco .... lato w pełni :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pozazdrościłam takiej szpuli :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam lawendę ! muszę się kiedyś wybrać do mojej ukochanej Francji w czerwcu kiedy kwitnie lawenda w Prowansji! podobno pachnie w całej okolicy...super wrażenia, pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam lawendę ale niestety tylko z wyglądu:) Nigdy nie wąchałam lawendy na żywo ale aromat z kosmetyków i suszonej lawendy mnie nie zachwyca i nie budzi miłych skojarzeń. Nie wiem dlaczego tak mam. A szkoda, bo jest naprawdę piękna, zwłaszcza na połaci pól.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zakochałam się *.* Lawendy, koronki i te wszystkie dekoracje no cudne po prostu ;) Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. ale ślicznie lawendowo u Ciebie:) piękne zdjęcia i jaki cudny bukiecik!
    pozdrawiam cieplutko
    p.s. a w szpulce to się zakochałam:P

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudownie ,udanego tygodnia życzę,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Urzekające dekoracje i zdjęcia :)
    Miłego słonecznego tygodnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piekna ta Twoja lawenda, ja to zawsze jakies ogryzki z parku przynosze.
    A tak w ogole to wspomniec musze, ze Edynburg to chyba najpiekniejsze miasto w jakim bylam. Strasznie Ci zazdroszcze, tylko troche zimno tam macie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne połączenie lawendy i koronki:)
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta lawenda wyglada nieziemsko! Na pewno tez tak pachnie.Przepiekne gadzety w shabby style. Ladniutko.

    Pozdrawiam i milego tygodnia

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  16. Eh, pięna lawenda. Ten kolor i zapach, który przbija przez monitor... :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  17. Co ta lawenda w sobie ma?Nie można przejść koło niej obojętnie.Twoje aranżacje są urocze!U mnie też "nieco"lawendy,zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Prekrásna levandulová dekorácia.
    Prajem pekný deň.
    Jana

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja w tym roku wysiałam lawendę bezpośrednio do gruntu i nic a nic nie wzeszło. Na domiar złego niegdzie nie mogłam kupić nawet jednej doniczki.Szkoda. Ta Twoja ma prezencję na 6 i na pewno pięknie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jowi ja kiedys też wysiałam nasiona do specjalnie do tego celu załączonej 'szklarenki'. Z 80 wzeszły może 3 a i tak nie przetrwały:(
      Ale za to udało mi się ukorzenić gałązkę i teraz już rośnie sobie w ogrodzie!

      Usuń
  20. Piękna lawenda,szkoda ,że moja jeszcze nie kwitnie

    OdpowiedzUsuń