czwartek, 2 maja 2013

BALLERINA

Crochet teddy bear (some people said it's a mouse) soft and cuddly.
I made her a pink tutu and now she is a gorgeous ballerina mouse teddy:)

*

Szydełkowy miś (niektórzy mówią, że to myszka) milutki i mięciutki.
Uszyłam jej (bo to panna) różowe tutu i stała się wspaniałą myszkową misiową baletnicą:)






It's time to put all the toys to bed,
goodnight!

*

Czas ułożyć zabawki do snu,
dobranoc!


31 komentarzy:

  1. Miś (czy też myszka) uroczy. A pościel jest po prostu piękna. Tak mnie kusi i chyba wreszcie ją kupię, bo jak widzę warto :)
    Buziaki
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczniutki, piękna Misiowa:)))..a ta pościel...fantastyczna

    OdpowiedzUsuń
  3. cudna balerina:)słodka bardzo,z pewnoscią pokocha swoje miejsce w tak pięknej pościeli:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oh, so cuuuute and lovely!!!
    Hugs,
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny misiu a w zasadzie misia, żadnej myszy tu nie widzę ;)
    uściski,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodki misiaczek :)
    A pościel cudna!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny misiu i faktycznie troszkę przypomina myszkę;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podobają takie szydełkowe zwierzaczki i choć coś tam potrafię szydełkować, to jednak chyba nie miałabym cierpliwości do tworzenia postaci. Jednak szycie idzie jakoś szybciej ( tak mi się wydaje). Misia jest przesłodka :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna Panna Myszka Miśka :D Pokaż ją, proszę na ciemniejszym tle - jest taka słodka! A pościel - w takiej to pewnie nie tylko miśki lubiły by spać :D
    Pozdrawiam wieczorowo,

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna - baletnica jak marzenie:)
    pościel też śliczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodziaczek- misiaczek :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. ojeju, jaka ona śliczna!!!! miodzio:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pościel rewelacyjna, a misia cudowna.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  14. posciel idealna...a m(y)iśka....rewelacja:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. niesamowita:))) słodka na maxa! i ta pościel w wyrku... zanurzyłabym się pod nią i nie wstała cały dzień, bo pogoda za oknem we Wrocławiu od 3 dni okropna;/

    OdpowiedzUsuń
  16. cudna baletnica
    a jaka piękna pościel :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniała misiowa baletnica :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Prześliczna misia. Uwielbiam takie pastelowe kolory. :) I zazdroszczę talentu!

    OdpowiedzUsuń
  19. do zakochania... jest przeurocza.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale piękna.......oj aż sama chciałabym mieć takie cudeńko. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  21. Urocza- jak Angelina Ballerina z ulubionej bajki mojej córci:)

    OdpowiedzUsuń
  22. pościel cudna, pasuje do baletnicy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdecydowanie myszka :) A spodniczka super, tutu uwielbiam i moja siostrzenica ktora jeszcze nie umie chodzic ma juz odemie dwie :)
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  24. słodziak, ale jak pomysle, ze ostatnio widziałam podobną jak ktoś wyrzucił na smietniku, to aż niemiło...ludzie nie potrafia docenic czasami sztuki, bo to sztuka tworzyc cos tak ekstra...http://klubtilda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. MHMmm, jednak myszka, Cudowna, delikatniutka!!!

    OdpowiedzUsuń