niedziela, 8 lipca 2012

PEONIES

Peonies - I like it.
Pink peonies - I like it even more:)

*

Piwonie - lubię je.
Różowe piwonie - lubię je jeszcze bardziej:)





I had to find the unique bouquet because after a week in a vase the flowers looks still very fresh.

*

Musiałam trafić na wyjątkowy bukiet bo po tygodniu w wazonie kwiaty dalej wyglądają świeżo.



In spite of the rain and cold we can enjoy fresh wild strawberries from our garden every day!

*

Na przekór deszczom i chłodom możemy się cieszyć świeżymi poziomkami z ogrodu każdego dnia!




Have a nice and sunny Sunday!

*

Udanej i słonecznej niedzieli Wam życzę!

23 komentarze:

  1. Nie mogła się podpisać pod Twoim postem ,tez jestem zakochana w różowych piwoniach.U mnie też poziomki szaleją jest ich bardzo dużo.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszczę Ci poziomeczek. Moje będą owocowały za rok bo w tym roku posadziłam je dopiero. A są prosto z lasu od mojego dziadka :) Pachną nieziemsko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oooo zastanawiam sie gdzie ja jeszcze mogłabym poziomki wcicnąc..hihihi...po piwonis=ach to nawet juz śladu nie ma:((

    OdpowiedzUsuń
  4. Beautiful flower! Great.
    Have a nice day.
    Bianca

    OdpowiedzUsuń
  5. No popatrz, a ja nie mialam w tym roku piwoni. Piekne sa! A w tym wazonie szczegolnie.
    U nas pada jak z cebra.

    Pozdrawiam!

    Sagi

    OdpowiedzUsuń
  6. mmmm ale narobiłas mi smaka na poziomki! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas tez mielismz po ray pierwszy w tym roku piwonie. Pieknie pachna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaie cudne te zdjęcia. Czuję jak pachną te piwonie i poziomki.I oczywiście pięknie wyglądają.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne zdjecia!
    A poziomki, mniami-jeszcze nie jadłam w tym roku.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne piwonie:) Tez mamy poziomki w ogrodku ale cos malo slodkie niestety.To chyba z braku slonca.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Piwonie są przepiękne, ja najbardziej lubię białe, ale różowe też są śliczne.
    Poziomki zbieramy na pobliskich skałkach, te polne są barrrrrrrrrdzo słodkie :)))
    Pozdrawiam cieplutko i udanego tygodnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam piwonie i uwielbiam poziomki!
    Piekne zdjecia!
    buziole
    B.

    OdpowiedzUsuń
  13. mmm piwonie! pięknie rozkwitnięte i pewnie niesamowicie pachnące:)
    a poziomki z krzaczka są najlepsze! sama wczoraj zjadałam z krzaczka i przestać nie mogłam. :)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  14. Piwonie i poziomki to świetny duet na lato :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Poziomek w tym roku jeszcze nie jadłam. Mam nadzieję jednak, że to się szybko zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. U nas po piwoniach to juz tylko wspomnienie zostało,a poziomeczki to i owszem też mamy zbiory:))

    OdpowiedzUsuń
  17. sliczne zdjecia, ja w tym roku przegapialm piwonie jak i kilka innych cudnych kwiatow, gapa ze mnie i len okropny:)pozdrawiam a i poziomek troche bym Ci podkradła:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uwielbiam piwonie za ich uniwersalność. Za to że cudownie wyglądają we wnętrzach rustykalnych, wiejskich, eleganckich, shabby, romantycznych.Są po prostu cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo ładne zdjęcia... pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  20. Też kocham piwonie. Szkoda że te tutejsze nie pachną tak bardzo jak nasze, kiedy wystarczyło niewielkie poruszenie powietrza a już ich słodki zapach unosił się wszędzie. Tak samo z frezjami czy różami sklepowymi. I bez na krzaczku nie pachnie... Pytanie za 100 punktów MYSZKO: gdzie Ty trzymasz w domu te wszystkie zdobyte skarby???
    Pozdrawiam wakacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aguha to Ty nie wiesz, że The Mouse House jest z gumy? ;P

      Usuń