czwartek, 10 maja 2012

Big thank you!

Thank you, thank you, thank you for all the lovely comments addressed to Agnieszka:)
Ladies you are great!

*

Dziękuję, dziękuję, dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze pod adresem Agnieszki:)
Kobietki jesteście wspaniałe!


Today only a few latest flea market finds.
Gravy boat and set of pretty teaspoons.

*

Dzisiaj tylko kilka ostatnio znalezionych skarbów.
Sosjerka i komplet ślicznych łyżeczek.



♥ ♥ ♥

This is the Union Jack cushion I made for Agnieszka (she mentioned it in her comment under last post).

*

To jest poducha Union Jack, którą uszyłam dla Agnieszki (wspomniała o tym w komentarzu pod ostatnim postem).


See you soon! I have some inspirations for you!

*

Do zobaczenia niedługo! Mam dla Was trochę inspiracji!

20 komentarzy:

  1. Podusia sliczna,a te swinki z poprzedniego posta - boskie i rakie wesolutkie. Poslalam zdjecie mojej corce, ktora ma w domu dwie swinki morskie, niech sobie pooglada swoich pupilow uwiecznionych reka artystki...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiekne rzeczy upolowalasz, Myszko! Poduszka sliczna!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. :-) Post o Agnieszcze byl super:-)) Mysiu sliczne skarby, takie lyzeczki uwielbiam! a w sosjereczke pewie wsadzilabym jakas roslinke tak jak w niektorych shabby chicowych ksiazkach, bardzo mi sie podobaja:-))) Sciskam!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne skarby odnajdujesz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewcia, super te skarby. Ty to masz nosa jednak to wynajdywania. W tej sprawie napisze priwa, bo mam interes :) A tak na marginesie... gdzie Ty te wszystkie skarby mieścisz w domku? :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. jezusicku mój jakie piękne te łyżki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! w Polsce to ze staroci tylko na targowiskach starzy sprzedajacy zostali !!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudeńka wynalazłaś-gratuluję Myszko!
    Podusia jak zawsze ekstra!
    pozdrawiam
    MZ

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tak, oj tak, inspiracji mi trzeba:))) Na fotkach cuda w koronkach:)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. mmm jaka piękna ta poducha:))) cieszę się, że ponownie wróciłam do blogowego świata będąc żoną:))) buzia

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczności!!!! Ciekawa jestem co masz w zanadrzu.

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Poducha jest świetna, jak i inne w tym stylu ,które uszyłaś.Może niedługo znowu skusimy się na jakąś wymiankę.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Super zakupy. Łyżeczki faktycznie cudo !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny zakup!A i nadrobiłam zaległości co za Agnieszka...no no zdolna i super babka!!!:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mysiu ,gratuluje zakupów, zwlaszcza lyzeczek.Sama mam 4 sosjerki, zadnej nie używam ale łyżeczki albo widelczyki do deserów bardoz by mnie ucieszyły:)Piękna podusia:)Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Mialas szczescie na zakupach, sosjerka sliczna, ja mam ich kilka zwykle sadze w nich kwiatki:)
    Podusia-miodzio!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mysiu te lyzeczki sa obledne....wstyd jak nic ale sosjerki to nie posiadam, mam zamiar kupic zawsze gdy jest potrzebna ;) i zapominam
    pozdrowionka i milego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Thanks for all the gorgeous, pretty inspiration!

    Melissah

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudnej urody łyżeczki! Boskie! :))
    Podusia to mistrzostwo świata! Wyższa szkoła jazdy, podziwiam umiejętności :))
    Pozdrawiam Cię Mysiu serdecznie! :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Sosjerka jest przepiękna!!!

    OdpowiedzUsuń