środa, 10 sierpnia 2011

Patchworkowy bieżnik

Na zamówienie, dla koleżanki, bieżnik szydełkowy wykonany metodą patchworka.
Wymiary to 100x50cm





Ostatnio dosyć dużo u mnie słodkości. No cóż, taki typ ze mnie, że na pyszny deser zawsze jestem chętna:)
Tym razem ciasto marchewkowe - jedno z moich ulubionych.


MEGA CARROT CAKE

  • skórka i sok z jednej pomarańczy
  • 175g rodzynek
  • 150g orzechów (posiekanych)
  • 300g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki przyprawy piernikowej 
  • 1 1/2 łyżeczki sody
  • 75g wiórek kokosowych
  • 3 jajka
  • 250g brązowego cukru
  • 220ml oleju
  • 300g startej marchewki (waga po obraniu)
Rodzynki, skórkę i sok z pomarańczy wymieszać w miseczce i odstawić na ok 20 min.
Orzechy podpiec w piekarniku przez ok 8 min.
Mąkę, proszek do pieczenia, sodę, przyprawę piernikową, wiórki kokosowe i połowę orzechów wymieszać w misce.
W drugiej misce ubić jaja z cukrem i olejem. Dodać rodzynki z sokiem i skórką pomarańczową, marchewkę i mieszankę mączną - wymieszać.
Wylać do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok 1 godz w 160 stopniach.
Po wystudzeniu udekorować kremem i resztą orzechów.
KREM

  • 100g miękkiego masła
  • 100g cukru pudru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • kilka kropli ekstraktu waniliowego
  • 300g kremowego serka (Philadelphia)

Masło utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę. Dodać sok z cytryny, wanilię i ser, dokładnie wymieszać.
Posmarować ciasto i posypać pozostałymi orzechami.

SMACZNEGO!


Przypominam, że jeszcze tylko do jutra można się zapisać na moje CANDY!

18 komentarzy:

  1. Piękny.... zdolniacha z Ciebie :)
    A na ciasto marchewkowe też mam chęć, chętnie skorzystam z Twojego przepisu.

    Uściski :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej Mysiu, i ty go sama zrobilas????
    Ciacho marchewkowe tez robie ale troche inaczej, dam tez kiedys przepis:-) dzieki za twoj. Paterka na ciasto piekna!
    No szkoda ze chlopaki nie chodza w tutu :-));-)
    ppapa

    Syl

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny ten bieżnik ! Ale jesteś zdolną osóbką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. TO TY TAKIE CUDA CZYNISZ...WYMIEKam....

    OdpowiedzUsuń
  5. Bieżnik jest rewelacyjny a ciasto wygląda smakowicie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ty zdolniacho!!Ja na szydelku to tylko lancuszek umiem zrobic. Ciastko marchwiowe tez ostatnio robilam i musze sie pochwalic, ze po raz pierwszy nie wyszedl mi zakalec.

    OdpowiedzUsuń
  7. Myszko, ale zdolna jestes! Ladniutki ten bieznik szydelkowy!
    Przepis na ciasto marchewkowe znam i czasto u nas pojawia sie i zaraz znika:)
    Sciskam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. o rany, podziwiam za cierpliwosc :)
    ciacho robie bardzo podobnie - moje lubione zreszta tez marchewkowe :D

    OdpowiedzUsuń
  9. o rany, podziwiam za cierpliwosc :)
    ciacho robie bardzo podobnie - moje lubione zreszta tez marchewkowe :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam okazji próbować marchewkowego :)
    Muszę koniecznie zrobić :)

    Dziękuję za przepis !


    A bieżnik -cudowny !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowny bieżnik... zapatrzyłam się... cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marchewkowe oczywiści uwielbiam :)
    Takie bieżniki moja babcia robiła, szkoda że nie odziedziczyłam po niej zdolności, choć kto wie, w sumie nigdy nie próbowałam :P:P
    Wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Prześliczny ten bieżnik, bardzo mi się podoba:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciasto pycha, kiedyś zrobiłam...z zakalcem ale i tak się zjadło:))) Bo ze mnie też łasuch, może wypróbuję twój przepis.Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. marchewkowe kocham miłością wielką
    :))) szydełkowe cuda takoż, Twoje przepiękne, ale ja jestem beztalencie szydełkowe, tylko proste wzory mi wychodzą :))
    buziaki

    OdpowiedzUsuń